Oto przedstawiam Wam małego bobra.
Dla niego każda pora jest dobra,
Żeby podziwiać nad rzeką drzewa,
Gdzie śmiga wiewiórka i ptaszek śpiewa.
Pewnego razu kiedy tak siedział
Boberka tata tak mu powiedział:
"Drogi mój Zenku" - bo tak miał na imię
"Muszę wygłosić Ci swoją opinię:
Ciągle tu siedzisz i nie pracujesz,
Drzew nie chcesz ścinać. Czy nic nie pojmujesz?
Zadaniem bobrów jest budowanie,
A nie bezczynne nad rzeką dumanie.
Musisz budować z rodziną tamy.
Bez Ciebie sobie rady nie damy."
Odparł więc Zenek: "Tato kochany,
Ja bardzo cenię Twą pracę i plany.
Lecz popatrz w górę, tam ptaszek śpiewa.
I mała wiewiórka ma dom, gdzie te drzewa."
Wtedy zrozumiał bóbr to przesłanie:
Nic nie jest warte to budowanie,
Jeśli ktoś inny traci mieszkanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz