Pozwólcie mi wypłakać cały tydzień łez.
Wypłakać dobrą minę do złej gry.
Wypłakać, że jest dobrze, choć jest bardzo źle.
Wypłakać i od nowa zacząć nowy tydzień gry.
Udawać, że jest dobrze, choć nie kocha mnie już nikt.
Myśleć o każdym powszednim dniu.
Pamiętać by komuś zapewnić opierunek i wikt.
I myśleć z miłością o dzieciach i o nim - choć nic dla niego nie znaczę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz